Mistrzostwa Europy w piłce siatkowej kobiet 2009

(szerokość: 431px)

Mistrzostwa Europy kobiet w Piłce Siatkowej 2009

Tuż po tym, jak zakończyła się łódzka część mistrzostw Europy koszykarzy, do Łodzi przyjechały najlepsze siatkarki Starego Kontynentu. Poszczególne zespoły Starego Kontynentu do rywalizacji o tytuł mistrzyń stanęły już po raz 26., ale po raz pierwszy mistrzostwa odbyły na polskich parkietach. Główną areną mistrzostw Europy była Atlas Arena. To w naszym mieście odbyła się inauguracja turnieju - 25 września - i wielki finał - 4 października. Swoje zmagania najlepsze siatkarski starego Kontynentu rozpoczęły we Wrocławiu. Oprócz Łodzi, turniejowe mecze rozgrywane były także w Bydgoszczy i w Katowicach. W październiku 2008 r. swoje prace rozpoczął Łódzki Lokalny Komitet Organizacyjny „Mistrzostw Europy 2009". Raz w tygodniu urzędnicy, przedstawiciele władz samorządowych, policji, straży miejskiej oraz inni zaproszeni goście spotykali się, aby przygotować miasto na sportowe wydarzenia. ŁLKO ściśle współpracował z bezpośrednimi organizatorami obu imprez: Polskim Związkiem Piłki Siatkowej oraz Polskim Związkiem Koszykówki. Zgodnie z sugestiami Międzynarodowej Federacji Koszykówki (FIBA) i Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej (FIVB) - powołano zespoły robocze m.in. ds. wolontariatu, ochrony i bezpieczeństwa, medycznych, transportu i turystyki, prasowo-medialnych, technicznych oraz zakwaterowania i wyżywienia.


Świetny początek


W swoim inauguracyjnym spotkaniu podopieczne Jerzego Matlaka pokonały Hiszpanki 3:2. W kolejnym szybko uporały się z Chorwatkami 3:0 i tym samym zapewniły sobie awans do kolejnej rundy. W ostatnim meczu fazy grupowej nasze panie musiały jednak uznać wyższość Holenderek. „Pomarańczowe" bez problemów pokonały biało-czerwone 3:0 - to była pierwsza przegrana naszych pań w mistrzostwach Europy
Druga faza emocji
Polska, aby myśleć o awansie do półfinału musiała wygrać wszystkie trzy spotkania. Zadanie było niezwykle trudne, wszak rywalkami biało-czerwonych były zespoły z najwyższej siatkarskiej półki - Rosjanki, Bułgarki i Belgijki. Na "pierwszy ogień" poszły te ostatnie, które nasze siatkarki pokonały 3:1. W zastępstwie trenera Jerzego Matlaka, Polskę do zwycięstwa poprowadził drugi szkoleniowiec kadry Piotr Makowski. O być albo nie być na mistrzostwach Europy zagrały Polki z reprezentacją Rosji. Tylko zwycięstwo dawało im nadzieję na awans do najważniejszej fazy turnieju - sobotnich półfinałów i niedzielnych meczów o medale. I udało się, bo Polska pokonała Rosję 3:1 i znalazła się tym samym w półfinale siatkarskich mistrzostw Europy. Pierwsze rozczarowanie przyniósł mecz z Holenderkami w półfinale, przegrany przez nasze panie 1:3.


Dziewczyny lubią brąz


Polki zdobyły brązowy medal mistrzostw Europy kobiet w siatkówce. Biało - czerwone pokonały Niemki 3:0 i we wspaniałym stylu przeszły do siatkarskiej historii. Złoto obroniły Włoszki pokonując Holenderki 3:0. Cały sportowy sukces polska ekipa zadedykowała trenerowi Jerzemu Matlakowi. To był naprawdę fantastyczny rok dla polskiej siatkówki - dwa medale (brąz kobiet i złoto mężczyzn) w przeciągu dwóch tygodni dały Polsce w 2009 r. niekwestionowane panowanie na Starym Kontynencie. Tradycyjnie podczas efektownej ceremonii zamknięcia mistrzostw wybrano najlepsze zawodniczki turnieju. Najlepszą przyjmującą została Włoszka Simona Gioli, do drużyny Italii trafił także tytuł najlepszej rozgrywającej, który otrzymała Eleonora lo Bianco i najlepszej libero dla Pauli Cardullo. „Srebrne" Holenderki otrzymały tytuł MVP zawodów dla swojej kapitan Manon Flier. Nasze rywalki Niemki zgarnęły za to laury dla najlepszej blokującej Christiane Furst, najlepszej przyjmującej Kerstin Tzscherlich, a najlepiej punktującą została Anna Margareta Kożuch. W klasyfikacji najlepszych nie mogło zabraknąć naszej reprezentantki - najlepszą zagrywającą mistrzostw została Agnieszka Bednarek-Kasza. Warto także dodać, że nieoficjalnie najlepszymi kibicami na świecie zostali wybrani ci polscy, i w tych zawodach nie mieli konkurencji.

Pochwały dla Łodzi


- Bardzo dziękuję zarówno miastu Łódź, jak i pozostałym miastom-gospodarzom mistrzostw za perfekcyjną organizację imprezy - powiedział prezydent CEV (Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej) - Andre Meyer. - Polska dowiodła, że warto było przyznać jej organizację najważniejszego turnieju Starego Kontynentu i cieszę się, że wszyscy sympatycy siatkówki mogli doświadczyć tego widowiska