Eurobasket 2009

Mistrzostwa Europy koszykarzy Eurobasket 2009 były jedną z najważniejszych imprez sportowych w 2009 r. Okazały się także pierwszym poważnym testem dla nowej hali wielofunkcyjnej przy al. Unii Lubelskiej. Zwycięzcą turnieju zostali Hiszpanie i choć dla Polaków zabrakło miejsca na „pudle", łodzianom pozostała przyjemność, że najlepsze drużyny Starego Kontynentu mogliśmy oglądać w naszym mieście.
36. finały mistrzostw Europy w koszykówce mężczyzn EuroBasket 2009 mieli okazję oglądać mieszkańcy aż 7 polskich miast - Łodzi, Bydgoszczy, Wrocławia, Warszawy, Gdańska, Poznania i Katowic. Na parkiecie zobaczyli 16 krajowych reprezentacji. Publiczności w naszym mieście koszykarze zaprezentowali się w dniach 12 - 16 września i rozgrywając 9 meczów w ramach rundy półfinałowej. Niestety łódzki parkiet nie przyniósł szczęścia biało-czerwonym, którym nie udało się u nas wygrać ani jednego meczu. W pierwszej fazie we Wrocławiu rywalami Polaków były: Litwa, Turcja i Bułgaria. Z reprezentacją tego ostatniego kraju "biało-czerwoni" udanie rozpoczęli rywalizację wygrywając 90:78, także po świetnej grze okazali się lepsi od utytułowanych Litwinów 86:75. W pierwszym meczu Polaków w Atlas Arenie bialo-czerwoni musieli uznać wyższość Serbii 72:77. Polakom nie udało się także wygrać ze Słoweńcami (mecz zakończył się wynikiem 76:60 dla Słoweńców) i - przyszłymi mistrzami Europy Hiszpanami - którym ulegliśmy 68:90.
Właśnie w Atlas Arenie zakończyła się koszykarska przygoda naszej reprezentacji w tegorocznym EuroBaskecie. Ostatecznie biało-czerwoni zostali sklasyfikowani na miejscach 9-10. Z naszego miasta, do ćwierćfinałów awansowały reprezentacje Turcji i Słowenii oraz - jak się okazało najlepsze drużyny europejskie - Serbia i Hiszpania.
Podczas finału w katowickim Spodku typowani na faworytów podopieczni Sergio Scariolo potwierdzili swoją dominację w Europie i zdeklasowali najmłodszą drużynę turnieju - Serbię 85:63. Choć koszykarze z Półwyspu Iberyjskiego zaczęli turniej słabo, to od meczu z Polską w Łodzi rozkręcili się na tyle, że w fazie pucharowej pokonywali kolejnych przeciwników. Francja, Grecja i Serbia musiały uznać zdecydowaną wyższość Gasola i spółki. Medale zdobyli też Grecy, pokonując w meczu o trzecie miejsce Słowenię 57:56.
Mieszkańcy naszego miasta na pewno z łódzkiej odsłony EuroBasketu zapamiętają energię i spontaniczność, jakie wnieśli w koloryt Łodzi zielono-żółci Litwini. Niezapomniane wrażenie robił również widok tysięcy uśmiechniętych kibiców koszykówki z całej Europy, czy fantastyczna atmosfera w hali przy al. Bandurskiego i "miasteczkach kibiców". Warto docenić także wysoki poziom sportowy meczów mistrzostw Starego Kontynentu - to właśnie z Łodzi po koszykarskie trofeum wyruszyły najlepsze drużyny Europy - Serbia i Hiszpania.







